1
Opublikowano 29 września 2018 w Portal komputerowy » Wiadomości » Sprzęt » Dysk hybrydowy – czy warto?
 
 

Dysk hybrydowy – czy warto?



Jednym z najczęstszych dylematów kupujących nowy laptop jest wybór dysku. Tradycyjny HDD ma dużą pojemność, ale nowoczesny SSD jest wyjątkowo szybki, choć niestety wciąż drogi. Może dobrym rozwiązaniem będzie dysk hybrydowy łączący zalety jednego i drugiego? Przyjrzyjmy się mu bliżej.

Nie da się stwierdzić, który dysk jest najlepszy – musi pomieścić nasze programy, multimedia i gry, dlatego też trzeba go dopasować do własnych potrzeb. Na rynku dostępnych jest wiele konfiguracji – o różnych możliwościach i w różnej cenie. Jeśli komputer służy nam do codziennej pracy z programami biurowymi, przeglądania Internetu czy oglądania zdjęć i seriali, dysk HDD będzie wystarczający.

Jeśli jednak nasz komputer będzie częściej wykorzystywany i ważny jest dla nas komfort pracy, warto rozważyć model z dyskiem SSD lub hybrydowy. W przypadku nośników SSD cena za gigabajt pojemności jest dużo wyższa, dlatego też popularność zdobywają modele hybrydowe, czyli półprzewodnikowe, zbudowane z pamięci typu flash. Warto wiedzieć, jakie mają zalety.

Dysk hybrydowy – nowość na rynku?

Napęd hybrydowy dla wielu użytkowników może stanowić świetne rozwiązanie, gdyż łączy tradycyjny twardy dysk z pamięcią półprzewodnikową. Nie jest to nowość na rynku, gdyż produkuje je Samsung oraz Seagate już od 2007 roku. Pierwsze modele oferowały jedynie 128 MB lub 256 MB pamięci flash NAND! Od tego czasu wiele się jednak zmieniło.

Dlaczego hybryda?

Zadaniem konstrukcji hybrydowych jest przede wszystkim skrócenie czasu uruchamiania komputera oraz programów. Podstawę hybrydy stanowi co prawda tradycyjne HDD, ale jest to bardzo korzystne rozwiązanie dla wielu użytkowników. Zapewnia pamięciom masowym osiągi jak w szybkich napędach SSD, ale w znacznie atrakcyjniejszej cenie niż napędy w pełni półprzewodnikowe. SSD z kolei odpowiada za szybkość działania dysku, co jest zauważalne dla użytkownika.

Wydajność dysku hybrydowego

Przede wszystkim warto wiedzieć, że są dwa rozwiązania hybrydowe. W komputerze można zamontować oba napędy – dysk twardy oraz SSD – wtedy o optymalizację ich pracy musimy zadbać sami albo zrobi to za nas system operacyjny. Popularniejsze jest jednak inne rozwiązanie, czyli drugi typ napędów hybrydowych. W obudowie komputera znajduje się tradycyjny dysk twardy oraz wspomagająca go pamięć półprzewodnikowa, a dodatkowo układ sterowania.

Jego zadanie polega na uzyskaniu informacji, z jakich danych zwykle system korzysta, a następnie umiejscowieniu ich w pamięci flash. Użytkownik odczuje lepszą wydajność podczas odczytu właśnie tych danych. Jednak wzrost szybkości będzie zauważalny, jeśli system będzie mógł korzystać z wielu danych już przygotowanych do szybkiego odczytu – a zatem im więcej pamięci flash będzie współpracować z twardym dyskiem, tym lepiej.

Jakie tryby pracy ma dysk SSHD?

Dyski hybrydowe działają w dwóch trybach – m.in. całkowicie automatycznym z punktu widzenia użytkownika i systemu operacyjnego. Wtedy sterownik dysku odpowiada za wszelkie operacje polegające na wybieraniu danych i przechowywaniu ich w pamięci flash. Drugi tryb to tzw. zoptymalizowany tryb hosta – wtedy za określanie danych odpowiada sterownik lub system operacyjny hosta, ew. oba urządzenia współpracują ze sobą.

Aby wybrać optymalny dla siebie dysk, warto określić swoje potrzeby i oczekiwania, a także określić budżet, jakim dysponujemy. Jeśli priorytetem jest wzrost szybkości uruchamiania systemu operacyjnego i najczęściej wykorzystywanych programów, ale chcemy nieco zaoszczędzić i wolimy nie przestawiać się jedynie na SSD, hybryda będzie dobrym wyborem. Musi zapoznać się z naszymi przyzwyczajeniami, ale za to odwdzięczy się szybkością, ceną i pojemnością – na co dzień sprawdzi się znakomicie.

Spis treści: Dysk hybrydowy – czy warto?

[Głosów:0    Średnia:0/5]

makensis
 
Od 2006 roku Redaktor Naczelny oraz Administrator Tweaks.pl Autor dwóch książek o systemach operacyjnych, szeregu publikacji i porad odnośnie użytkowania komputera. Absolwent Wydziału Elektroniki. Z zamiłowania informatyk, pozycjoner i podróżnik.