29
Opublikowano 19 marca 2012 w Portal komputerowy » Oprogramowanie » Różne artykuły » Legalny komputer – nielegalny Windows?
 
 

Legalny komputer – nielegalny Windows?



Ostatnimi czasy nie trudno w sieci nie znaleźć reklamy strony www.legalnywindows.pl. Pojawienie się samej strony jak i jej wielu reklam jest jednym z działań podejmowanych przez Microsoft w celu zmniejszenia ilości pirackich Windows. Podobnym krokiem, który użytkownicy nazwali uprzykrzaniem im życia było wprowadzenie na całym świecie Windows Genuine Advantage (WGA). Skutkiem tego, użytkownicy posiadający nielegalne kopie Windows (z kluczami zarejestrowanymi jako pirackie) nie mogą pobierać aktualizacji dla systemów Windows (z wyjątkiem aktualizacji krytycznych), a także na ekranach ich monitorów wyświetlane są monity informujące o pirackiej kopii systemu. Dostępu nie otrzymamy też do innych produktów dostępnych do pobrania z witryny microsoft.com, takich jak bety produktów Internet Explorer 7, Windows Defender. Dość ciekawą inicjatywą zachęcającą do nabycia legalnego Windows było również wprowadzenie programu „Dodatki dla oryginalnego systemu Windows”. Może będzie do zachęcające, jeśli Microsoft rozszerzy ilość korzyści dla posiadaczy legalnych Windows (na razie jest to m.in. prawo do bezpłatnego korzystania z takich aplikacji jak Photostory czy wspomnianego wyżej Windows Defender; możliwość nabycia po cenie promocyjnej gier MSN oraz słowników języka angielskiego).

Nie mogę spać spokojnie?

Niedawno zrobiło się głośno o kontrolach antypirackich. Trudno powiedzieć, czy narażeni są na nie także przypadkowi, prywatni użytkownicy. Niepewność mogą budzić nie raz publikowane w sieci nieoficjalne informacje, że kontrolowane są mieszkania prywatnych osób. Do kontroli doszło w Gliwicach oraz w Sosnowu. Prywatni użytkownicy, posiadający stały dostęp do Internetu publikowali na udostępnionych im serwerach FTP nielegalne oprogramowanie. Dostęp do niego był możliwy za opłatą. Każde poczynanie na takim serwerze (zarówno wgrywanie oprogramowania jak i jego pobieranie) było rejestrowane w tzw. logach serwera, które zobowiązany jest udostępnić administrator sieci, jeśli poprosi o nie policja. Takim sposobem otrzymuje ona namiary osoby rozprowadzające i korzystające z nielegalnego oprogramowania. Podobnie namierzone zostały osoby publikujące nielegalne pliki w sieciach P2P. Tak, czy inaczej obawiać powinni się właściciele firm czy kawiarenek internetowych, w których pecety mają zainstalowane nielegalne oprogramowanie. Zazwyczaj po zapukaniu w drzwi policja okazuje nakaz upoważniający do wejścia i kontroli komputerów. Nie chodzi tu może tyle, małe, scrackowane programy z za granicy – te czasem puszczane są płazem. Policja wraz z BSA (Business Software Alliance – organizacją, która ma swój wkład w zwalczaniu piractwa komputerowego) największy nacisk kładzie na pirackie kopie produktów firm: Microsoft, Adobe, Corel, Symantec itp.

A może zostać legalnym?

Na wspomnianej wcześniej stronie legalnywindows.pl możemy znaleźć szereg powodów, dlaczego warto być legalnym. Niektóre rzeczowe, niektóre może trochę mniej… Moim zdaniem najważniejszy jest aspekt prawny. Z pewnością o kontrolach antypirackich jeszcze usłyszymy, dlatego może nie warto czekać aż policja zapuka i do naszych drzwi? Jeśli jesteśmy w stanie to z pewnością warto zmienić oprogramowanie na legalne i ustawić na pulpicie tapetę z hasłem „jestem legalny” z legalnywindows.pl. 😉

Owy Windows za 299 PLN, który reklamuje Microsoft to Windows XP Home Edition PL OEM. Wiadomo, że jest to wersja nieco mniej funkcjonalna od wersji Professional, która to droższa jest o ponad 200 złotych. W każdym bądź razie praca z Windows XP Home Edition nie powinna nam przysporzyć problemów, jeśli dotychczas pracowaliśmy na Windows XP Professional. Za pomocą strony legalnywindows.pl możemy wybrać sklep, w którym nabyć można system Windows (jak zauważyłem ceny nieco się wahają). Oczywiście wielu użytkowników nie stać na wydatek rzędu 299 PLN. Moim zdaniem biorąc pod uwagę to, ile pracy wkładają programiści w stworzenie systemu operacyjnego nie można powiedzieć, że jest on za drogi. Odpowiedniej jest tu chyba powiedzieć, że Polacy zarabiają za mało. Niemniej jednak obniżenie cen Windows w Polsce z pewnością przyczyniłoby się do zmniejszenia ilości posiadaczy nielegalnych kopii. Trudno przekonać osobę, która woli wydać pieniądze na nowy sprzęt, niż inwestować w coś, co już posiada… Można tu jedynie zadać sobie pytanie, – jeśli mamy możliwość to czy nie lepiej zmienić swoje oprogramowanie na legalne i nie mieć w przyszłości problemów z kontrolami antypirackimi, instalacją nowych poprawek, Service Packów, dodatków do systemu?

Niestety system operacyjny to raczej nie jedyne płatne oprogramowanie, z którego korzystamy. Skoro jednak mamy już legalny system operacyjny, to zmieńmy resztę swojego oprogramowania na legalne, z tym wyjątkiem, że darmowe :). Od dawna wiadomo, że darmowy software w wielu przypadkach nie odbiega funkcjonalnością od ich komercyjnych odpowiedników. Programy-odpowiedniki komercyjnych aplikacji biurowych, antywirusowych można znaleźć w dziale download: http://www.tweaks.pl/download.html.

Oczywiście nie w każdym wypadku jedynym wydatkiem będzie 340 zł na system operacyjny. Mamy więc kilka możliwości:

  1. Korzystać z nielegalnego oprogramowania (programów, gier komputerowych) i liczyć się s konfekwencjami;
  2. Zakupić legalny system oraz zmienić resztę oprogramowania na legalną bez dodatkowych kosztów;
  3. Nabyć system operacyjny oraz niezbędne komercyjne programy i gry komputerowe.

Zapraszam też do przeczytania artykułu: Piractwo, jak to jest?

Spis treści: Legalny komputer – nielegalny Windows?

[Głosów:7    Średnia:3.4/5]

Dziadek