0
Opublikowano 18 marca 2012 w Portal komputerowy » Sprzęt komputerowy » Karty graficzne » Recenzja Abit Radeon 9550 Guru
 
 

Recenzja Abit Radeon 9550 Guru



Co parę miesięcy do sklepów trafia nowa rodzina kart graficznych.ARTYKUŁ ARCHIWALNY. Żeby było tego mało, na rynku mamy 2 poważnych konkurentów – ATI i Nvidia. Gdyby zsumować częstotliwość ukazywania się nowych układów graficznych i podzielić je przez liczbę miesięcy w roku, okazało by się ze nowe układy pokazują się na rynku częściej niż co miesiąc. Dlatego bardzo łatwo się w tym wszystkim pogubić, bo nigdy nie wiadomo jaka karta jest najlepsza, a jaka ma najlepszy stosunek cena/jakość. Do tego sami producenci nam nie ułatwiają tego zadania bo nazywają karty bardzo podobnie do swoich poprzedników np.: 9250 i 9200. Sugerowało by to, że 9250 jest lepszą kartą niż 9200. Najczęściej karta o podobnej nazwie jest słabsza niż jej poprzednik lub jest to praktycznie ten sam model ale lekko odświeżony. Dlatego postanowiliśmy przetestować kartę graficzną, która była by optymalnym rozwiązaniem w dzisiejszych czasach, kiedy potrzeba sporej mocy aby sprostać wymaganiom najnowszych gier komputerowych. Do testów otrzymaliśmy od firmy Sirius.pl kartę Abit 9550 Guru. Tak więc przyglądnijmy się jej dokładniej.
Samo pudełko karty robi dobre wrażenie już przy pierwszym kontakcie z jego kolorowymi obrazkami i oznaczeniami. Z tyłu opakowania widoczne są wszelkie dane dotyczące tego czym ten model się wyróżnia z pośród reszty – systemu guru.

Abit guru 9550,guru,Radeon 9550

Abit guru 9550,guru,Radeon 9550

W pudełku znajdziemy samą kartę oraz oprogramowanie i przejściówki, a także instrukcje. O ile oprogramowanie jest dość ubogie bo w jego skład wchodzą Catalisy oraz PowerDVD 5.0 to liczba instrukcji i mnogość języków w nich zawartych jest dość zachęcająca 🙂 Przyjrzyjmy się może samej karcie bo jej konstrukcja jest dość ciekawa.

Abit guru 9550,guru,Radeon 9550

Abit guru 9550,guru,Radeon 9550

Abit guru 9550,guru,Radeon 9550

Zacznijmy może od radiatorów na niej zainstalowanych. Są to dwa podłużne aluminiowe odpromienniki ciepła, które pokrywają po 4 kostki pamięci w formacie TSOP. Pamięci niestety nie miałem okazji oglądać bliska, wiec ciężko mi cokolwiek powiedzieć o ich producencie, a także o ich czasach i dokładnych parametrach. Na chipsecie karty zainstalowany jest radiator z coolerkiem w takim samym kolorze co radiatory na pamięciach. Całość wygląda dość ładnie, a smaczku dodaje pomarańczowy laminat. Co do wyglądu zewnętrznego i tego co rzuca się od razu w oczy, trzeba wspomnieć o dwóch zworkach, którymi możemy ustawić system wyjścia TV oraz włączyć lub wyłączyć tryb turbo. Tryb turbo to nic innego jak zezwolenie na podkręcanie. Bo w zwykłym trybie niestety ani o 1 Hz nie możemy podnieść żadnego zegara używając abitowskiego softu. Tryb turbo wiąże się jeszcze z dodatkowymi aspektami moddingowymi…. Chodzi o to, że po przełączeniu karty w tryb turbo, nad zworkami zaświeci się czerwona dioda, a w trybie normal żółta. O ile żółta nie świeci za mocno i praktycznie ciężko ją zauważyć to, czerwona dioda LED była najjaśniejszym punktem w moim komputerze 🙂


Po pierwszym włączeniu, w naszym systemie karta była widoczna jako Radeon 9550 na chipie RV 350, a jego taktowanie GPU i pamięci to kolejno 250 i 200. Z tym, że nie wiem po co tak dokładnie jest tryb normal 🙂 Nie wnosi on nic specjalnego do naszego systemu, ani nawet nie obniża prędkości wiatraczka na chipsecie karty graficznej. Jedyna zaletą to jest wyłączenie czerwonego światła z diody LED na PCB VGA. Tak więc przejdźmy do jedynego sensownego trybu – turbo.
Czym jest tryb turbo? Po pierwsze podnosi on zegary karty na 300 (rdzeń), a pamięć zostaje bez zmian, czyli 200MHz. Dodatkowo mamy możliwość overclocking-u karty z poziomu Windows-a. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie to że mamy pełną kontrolę nad częstotliwościami oraz…. napięciami procesora GPU i pamięci. O overclocking-u napiszę na koniec bo jest naprawdę o czym pisać 🙂 Wracając do trybu turbo, należy zauważyć, że karta już nie jest rozpoznawana jako Radon 9550, a jako Radon 9600XT na chipie RV 360.
Oprogramowanie dołączone do karty to przede wszystkim program Abit V-Guru oraz BlackBox. Ten pierwszy służy do zmiany, taktowań oraz napięć na karcie a także do ustawienia parametrów termicznych karty i jej coolerka. Natomiast BlackBox to taki podwójny bios, którym szczyci się Abit. Służy on do tego, że gdy w czasie podkręcania padnie nam bios od trybu guru, będziemy mogli przełączyć w tryb normal i uruchomić komputer, a następnie za pomocą tego właśnie programu wysłać swoje dane i parametry komputera do Abita, a z powrotem dostaniemy nowy bios i instrukcję obsługi co dalej – taka jest przynajmniej teoria. Tutaj jedynie się przydaje tryb normal 😉

Testować będziemy karty w ustawieniach default-owych oraz z włączonym AntyAliasing 4x i AnisotropicFiltring 8x. Do tego Abit 9550-guru będzie ustawiony na tryb normal oraz turbo, po to żeby pokazać jaka jest różnica w wydajności.
Abita 9550-guru będziemy porównywać z Radeonem 9200 oraz Radeonem 9800se. Ma to na celu przybliżenie ustawienia w hierarchii Radeona 9550

Konfiguracja testowa:

  • Płyta główna: Abit IC7-G
  • GeIL 2x256MB PC 400
  • Western Digital Caviar 1200JB
  • Windows XP SP2
  • DirectX 9.0c
  • Pentagram 80-CU

Testy

3D Mark 2001se
Jest to już dość stary Benchmark jak na dzisiejsze czasy, ale ja uznaje go za jeden z lepszych testów dla kart graficznych. 3D Mark 2001se nie testuje wyłącznie karty graficznej. Do wyniku ogólnego wchodzi też to jaki mamy procesor i resztę komponentów. Jest to z jednej strony wada, bo tak naprawdę nie wiadomo jaką karta graficzna ma wydajność, ale jego zaletą jest to że jest on….. stary. Chodzi o to, że dzisiejsze nawet największe „potwory” osiągają wyniki w tym teście dość mizerne w porównaniu z kartami z poprzednich epok. Dzieje się tak dlatego że 3D Mark 2001se wykorzystuje maksymalnie DX 8.1 i pixel shadery w pierwszych wersjach. To właśnie pozwala nam ocenić jaką wydajność geometryczną ma właśnie testowana karta. Przy tym teście wszystkie bajery typu shadery 3.0 czy sprzętowa obsługa DX 9.0c jest po prostu pomijana. Właśnie te bajery tak mocno podbijają wyniki w późniejszych testach.

Jak widać na wykresach, wydajność bez włączonych opcji wygładzania ekranu i filtrowania jest dość przeciętna. Taki Radon 9800se dość mocno „odstawia” 9550 w trybie turbo, a w trybie normal różnica jest jeszcze większa. Natomiast w porównaniu z Radeonem 9200 wydajność jest przyzwoita. Jednak to nie Radon 9200 jest dominującą kartą więc należy porównywać zawsze do mocniejszej jednostki, aby mieć obraz ile jej jeszcze brakuje do doskonałości ;).
Sprawa przedstawia się inaczej w trybie z włączonymi filtrami. Tutaj można mówić o deklasacji Radlona 9550 w trybie turbo. Nie umieszczałem już wyników karty w trybie normal bo to się mija z celem. Tak wiec jest dość przyzwoicie ale z ustawieniami bez „bajerów”.

3D Mark 2003
Jest to następca 3D Marka 2001se. Cechuje się on tym, że wykorzystuje już DX 9.0 i shadery 2.0. Właśnie te technologie w tej chwili wiodą prym na rynku gier komputerowych.
W przeciwieństwie do swojego starszego brata, test nie uwzględnia wyników procesora(te są wyszczególnione w CPU score), a jedynie samą wydajność karty graficznej. Dlatego ten test jest dobry do zapoznania się z wydajnością karty graficznej w najnowszych grach.

W przypadku ustawień obrazu bez „bajerów” wynik jest do przyjęcia. Mimo wszystko należy zauważyć na najszybsze obecnie karty osiągają wyniki przekraczające grubo 10.000 punktów. Tak więc jak na kartę z segmentu budżetowego jest nieźle. Gdy już włączymy polepszacze obrazu wydajność maleje ale różnica pomiędzy 9800se, a 9500 w trybie turbo nie jest tak duża jak w trybie bez wygładzania obrazu i filtrowania.

3D Mark 2005
O tym Benchmark było głośno jeszcze przed jego premiera. Dzieje się tak dlatego, że właśnie 3D Mark-i są wykładnią wydajności dla znacznej liczby użytkowników sprzętu komputerowego. Dlatego ludzie czekali na to, żeby sprawdzić jak wypada ich sprzęt w najnowszym dziecku Futuremark.com. No i właśnie Ci ludzie się zawiedli na tym teście, bo wyniki jakie osiągały największe „smoki” na rynku były śmiesznie małe. Powód był jeden, 3D Mark 2005 znacznie „faworyzuje” karty ze sprzętową obsługa DX 9.0c i shaderami 3.0. Można to już uznać ze taktykę finansową futuremark-a, ale nie o tym mamy tu rozprawiać.
W tym teście, karty które nie kosztują równowartości średniej krajowej nie osiągną płynności wyświetlania obrazu – pięknego obrazu, bo taki jest ten Benchmark. 5 klatek na sekundę to jednak trochę mało.

W tym teście nie spodziewamy się za dużo bo tak jest skonstruowany ten Benchmark. Różnica pomiędzy 9800se a 9550 w trybie turbo jest dość duża zważywszy na ogólną wielkość wyników. Pomijam już wydajność 9550 w trybie normal, która dość znacznie odstaje od trybu turbo. Radeon 9200 nie ma sprzętowej obsługi DX9, która jest wymagana przy tym teście więc uzyskał on 0 punktów. Właściwie nie wiem dalej jaki ma być sens tego trybu 🙂

Aquamark
Aquamark jest groźnym konkurentem 3D Mark-ów. Jest także aplikacją za którą trzeba zapłacić żeby wykorzystać jej wszystkie dobrodziejstwa. Jak sama nazwa wskazuje, akcja testu rozgrywa się pod wodą. Jest to zasadzie jeden długi test ( przeciwieństwie do 3D Mark-ów), który testuje kolejno rożne parametry naszych kart graficznych. W Aquamark-u, tak jak w 3D Mark-ach począwszy od 2003, mamy wynik testu karty graficznej oraz procesora. Jest jeszcze wynik ogólny który w zasadzie jest sumą obu wyników.

Wynik ogólny w zasadzie przekłada się na wynik karty graf plus wynik procesora, który był stały i wynosił ok. 8500pkt. Dlatego różnice pomiędzy wynikiem karty graficznej a całego systemu są dość liniowe. Wydajnoś w trybie bez jak i z włączonym filtrowaniem i wygładzaniem wierzchołków są dość duże. Zważywszy na to, że 9800se ma wyższe taktowania rdzenia niż 9550 takie wyniki jak w tym jak i w poprzednich testach są usprawiedliwione. W końcu obie karty są oparte o ten sam chipset RV350.

FarCry
FarCry to gra która nie była okrzyknięta hitem jeszcze przed jej wydaniem. Dlatego nie była to aż tak głośna gra jak np.: Doom3 lub HalfLife2. Czym wyróżnia się FarCry ? Na pewno ma powalającą na kolana grafikę. Sztuczna inteligencja przeciwnika też nie jest zła. Dodatkowo producent FarCry – firma UBIsoft dba o to żeby jej produkt wspierał najnowsze technologie, takie jak Shakery 3.0, SLI, i 64bity. Najbardziej warte w tej grze do zobaczenia są olbrzymie, otwarte, przepiękne powierzchnie zielone. Dlatego też wybrałem tą grę do testów kart graficznych.

Jest to jedyna gra w pełnym tego słowa znaczeniu, więc wyniki jakie osiągają karty to są faktyczne wyniki w grze, a nie w syntetycznych testach. A wyniki są dość dobre. Bo uznając że 25 klatek na sekundę za płynność, to w przypadku wersji turbo jak i normal można pograć.
9800se już dość mocno odstaje od reszty. Sprawa przedstawia się inaczej w przypadku ustawień grafiki z polepszaczami obrazu. Tutaj 9800se dużo traci ze swojego impetu, a 9550 wchodzi w obszar gdzie podczas grania gra będzie klatkować. A to na pewno nie uprzyjemnia grania.

Overclocking
No i przeszliśmy do najciekawszej części tej recenzji. Powiem krótko, ta karta jest królem overclockingu.

Nie dość że udało się ja „puścić” na 472MHz na GPU i 317MHz na pamięciach, co daje w obu przypadkach ponad 50% przyrost taktowań zegarów. Ta karta ma jeszcze spore możliwości, których niestety nie mogłem wykorzystać z dwóch powodów. Po pierwsze karta została pożyczona do testów od firmy Sirius.pl, a koszty jej ewentualnych uszkodzeń musiał bym pokryć 🙂 Po drugie… zabrakło skali do podnoszenia zegarów w programie dostarczonym od Abita. Warto zaznaczyć że podnosząc zegary nie korzystałem w ogóle z podnoszenia napięcia ani na rdzeniu ani na pamięciach. Sądzę że na tej karcie można by „wykręcić” ładny rekordzik dla 9550, ale…. W ustawieniu turbo jak już pisałem wyżej, karta jest wykrywana jako 9600XT, więc mało kto by uwierzył, że jest to tak mocno podkręcone 9550 🙂

W zasadzie nie ma co komentować. Wyniki podkręconego 9550 są takie same lub wyższe niż w przypadku 9800se. Tak więc tutaj dokładnie wychodzi co daje taktowanie. W końcu to ten sam chip jak już pisałem…
Należy jednak pamiętać że ta karta ma dużo większy potencjał niż to co tutaj wyszło.

Podsumowanie
Sama karta w trybie normal i turbo jest normalnym 9550. Jej dość ubogie wyposażenie nie tworzy z niej najlepszej karty z rdzeniem 9550. Jednak ten kto kupuje Abit’a, wie co ta firma potrafi. Takich kart nie kupuje się do biura czy przeglądania w stron internetowych. Ta karta jest po prostu stworzona do podkręcania. Gdyby nie jej możliwości overcloking-u, mógł bym powiedzieć kolejna karta oparta o rdzeń 9550 i do tego dość droga i ze słabym wyposażeniem. Zważywszy na to co ta karta potrafi i co z niej można jeszcze wydusić polecam ją tym , którzy nie boją się podkręcać i chcą dość małym kosztem stać się posiadaczami wydajnej karty, z którą można pograć we wszystkie gry obecne dzisiaj na rynku i to nie na najniższych detalach.
Karta Abit 9550-guru otrzymuje rekomendacje tweaks.pl

Spis treści: Recenzja Abit Radeon 9550 Guru

[Głosów:1    Średnia:4/5]

makensis
 
Od 2006 roku Redaktor Naczelny oraz Administrator Tweaks.pl Autor dwóch książek o systemach operacyjnych, szeregu publikacji i porad odnośnie użytkowania komputera. Absolwent Wydziału Elektroniki. Z zamiłowania informatyk, pozycjoner i podróżnik.