Polecane
 

Portal komputerowy » Inne » Smartfony i tablety » Test Samsunga Galaxy S6 – flagowiec który odchodzi na emeryturę, ale wciąż jest doskonałym wyborem dla wymagających

Test Samsunga Galaxy S6 – flagowiec który odchodzi na emeryturę, ale wciąż jest doskonałym wyborem dla wymagających

 

 
Opinia
 

Kategoria:
 
Producent:
 
Cena:
 
Rating
 
 
 
 
 
4.5/5


User Rating
3 total ratings

 

Zalety



+ Wygląd smartfona
+ Wydajność smartfona
+ Świetny ekran sAMOLED
+ Opcja szybkiego ładowania akumulatora
+ Szybki aparat główny z nagrywaniem 4K
+ Świetna stabilizacja obrazu podczas nagrywania
+ Rozbudowany system i nakładka
+ Ulepszony skaner linii papilarnych
+ Bardzo dobrej jakości przedni aparat

Wady



- Brak obsługi kart pamięci
- Słaba bateria 2550 mAh
- Wystające oko aparatu
- Głośnik monofoniczny
- Niewymienialny akumulator
- Tylko głośnik monofoniczny
- Złe umiejscowienie głośnika
- Brak fizycznego spustu migawki
- Smartfon nie jest wodoodporny i kurzodporny
- Zdjęcia wykonane w dodatkowych trybach aparatu zajmują dużo miejsca w pamięci


Kilka słów o teście

Choć za nami właśnie premiera następcy testowanego dziś smartfona to jednak bohater tej recenzji wciąż jest urządzeniem bardzo wydajnym oraz posiadającym szereg innych zalet.

0
Opublikowano 4 marca 2016 Spis treści:

 
Recenzja
 
 

Samsung Galaxy S6 – ekran i bateria

W Samsungu Galaxy S6 producent zastosował 5,1-calowy panel Super AMOLED, wsparty rozdzielczością 1440 x 2560 pikseli. Panel obsługuje do 10 punktów dotyku. Ekran jest fantastycznej jakości. Kąty widzenia są idealne w każdej pozycji odchylonej. Zagęszczenie pikseli  na poziomie 576 ppi jest wyjątkowo wysokie. Czcionki są idealnie ostre i czytelne dla wszystkich użytkowników. Sama jakość wyświetlanego obrazu również absolutnie nie budzi większych zastrzeżeń. Ekran charakteryzuje się praktycznie wzorowym odwzorowaniem czerni oraz pozostałych barw. Kąty widzenia smartfona również są wystarczająco szerokie, ale kolory potrafią być, w zależności od tego, pod jakim kątem widzimy matrycę delikatnie przekłamane.

IMG_20160223_171318

IMG_20160223_171349

Wyświetlacz Samsunga jest nad wyraz jasny (ponad 250 nitów) i na najwyższym poziomie powiedziałbym, że nawet razi w oczy. Jakby komuś wciąż było mało, to tryb automatycznego dopasowania jasności ekranu w razie potrzeby rozjaśnia go powyżej tej granicy. W ciągu dnia nie ma problemów z odczytaniem informacji nawet, gdy jasność mamy ustawioną na połowę maksymalnej. Z kolei minimalne podświetlenie ustawiono praktycznie idealnie (około 1 nit), co nie stworzy żadnych problemów dla oczu podczas korzystania ze smartfona w absolutnych ciemnościach. Responsywność wyświetlacza jest na bardzo wysokim poziomie. Każde, nawet lekkie muśniecie oznacza natychmiastowe przewijanie bądź uruchomienie danej aplikacji.

IMG_20160223_171326

IMG_20160223_172111

BATERIA

Samsung Galaxy S6 posiada niewymienną baterię o pojemności 2550 mAh. Spodziewaliśmy się więcej na papierze i dlatego po takiej pojemności nie oczekujemy cudów. Ogniwo podczas normalnego korzystania wystarczy na niecały dzień użytkowania. Przy intensywnej pracy, takiej jak przeglądanie Internetu, granie, oglądanie filmów czas ten naturalnie się skraca i można dość szybko zacząć szukać ładowarki, która na szczęście zapełni bardzo szybko baterię smartfona, dzięki funkcji szybkiego indukcyjnego ładowania (Qi/PMA). Tak czy siak jednak jak na taką pojemność akumulatora stwierdzamy, że wytrzymałość ogniowa nie jest satysfakcjonująca. Na szczęście aby poprawić osiągi baterii możemy wybrać dwa poziomy jej oszczędzania – tryb oszczędzania energii i tryb bardzo niskiego zużycia energii.

Screenshot_2016-02-23-17-44-08

Screenshot_2016-02-23-17-43-54 Screenshot_2016-02-23-17-43-47

Spis treści: Test Samsunga Galaxy S6 – flagowiec który odchodzi na emeryturę, ale wciąż jest doskonałym wyborem dla wymagających

Robert Żabiński
 
Redaktor i tester sprzętu komputerowego oraz mobilnego. Wcześniej sporo widziany w ekipach: PCCentre.pl, PCFoster.pl, a przede wszystkim w PCArena.pl.


0 komentarzy



Dodaj komentarz jako pierwszy!


Dodaj komentarz


(required)