
Pieniądze za dziury w przeglądarce Google
Wzorując się na kształcie Security Bug Bounty przynależącym do fundacji Mozilla, Google uruchamia własny eksperymentalny program. Koncern chce zachęcić do sprawdzenia zabezpieczeń swojej przeglądarki pod względem luk i zagrożeń włamania, specjalistów zewnętrznych spoza firmy. Założeniem programu jest gratyfikowanie specjalistów, którzy będą zgłaszać bugi kwotą 500 dolarów.
Kwota 500 dolarów może być dość znacznie poszerzona, nawet do kwoty 1337 dolarów. Może to mieć miejsce w przypadkach szczególnych wtedy, kiedy gremium specjalistów uzna, iż zgłoszony błąd jest krytyczny, lub bug jest opisany w sposób wyczerpujący i z uwzględnieniem skomplikowanych form.
Nie jest też ważne dla Google, czy błędy będą odkrywane w wersji open source Chromium czy binarnej wersji Chrome, ponieważ różnice występujące między tymi dwoma wersjami są kosmetyczne. Nie brane są jednak pod uwagę błędy, które odnalezione zostaną przez specjalistów we wtyczkach opracowanych przez inne firmy niż Google.
Akcja ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa przeglądarek Google, a także zwiększenie popularności wśród internautów.

Autor: oszukanyNewsman | Data: 09-02-2010, 15:06:12
Tak jakby pisałem o tym 10 dni temu : http://osnews.pl/google-zaplaci-do-1337-za-znalezienie-bledow-w-przegladarkach-google-chrome-i-chromium/



