0
Opublikowano 9 marca 2012 w Portal komputerowy » Systemy Operacyjne » Windows XP » Przyspieszanie » Podział dysku na partycje
 
 

Podział dysku na partycje



Większość dysków jest podzielona na partycje, co ułatwia zapanowanie nad Gigabajtami danych. Partycja jest wydzielonym obszarem dysku twardego, na którym składowane dane są oddzielone od tych z innych partycji. Taki podział ma wiele zalet:

  • bezpieczeństwo – gdy dane z jednej partycji ulegną skasowaniu (format, wirus…) dane z innej partycji pozostaną nienaruszone,
  • porządek – podział na partycje daje szansę na logiczne uporządkowanie wszystkich danych, jakie znajdują się na dysku,
  • szybkość działania – system szybciej pracuje, gdy nie ma balastu kilkudziesięciu programów, 10 gier, 20 filmów, paru Gigabajtów mp3,
  • wygoda [jeżeli przeniesiesz niektóre pliki z partycji systemowej] – przed re-instalacją systemu nie trzeba przenosić m. in zawartości folderu Moje Dokumenty i niektórych plików tworzonych przez aplikacje np. list ulubionych Opery,
  • zapobiega ogromnej fragmentacji: im mniej małych plików na partycji, tym mniejsza fragmentacja danych.

FRAGMENTACJA – jest to podział plików na kilka części, co powoduje wydłużenie procesów odczytu i zapisu danych. Zjawisko to prowadzi do obniżenia wydajności nie tylko dysku, ale również całego systemu, głównie za sprawą fragmentacji partycji systemowej, a pośrednio wszystkich partycji. Sposobem na walkę z tym zjawiskiem jest użycie specjalnego programu – „defragmentatora”.

Jedna partycja powinna obejmować jedynie system i zainstalowane programy, przyspiesza to start systemu i zapobiega fragmentacji partycji systemowej. Bezpiecznym sposobem na wprowadzania zmian wielkości partycji bez utraty danych jest użycie programu Partition Magic 8, który obsługuje się z poziomu systemu Windows. Jest to jednak drogi program komercyjny. Windows w trakcie procesu instalacji również pozwala na podział dysku na partycje. Niestety partycjonowanie dysku
przez instalator Windows XP spowoduje utratę wszystkich danych zgromadzonych na dysku.

UWAGA!!! Podobne funkcje do Partition Magic posiada program: Paragon Partition Manager.

Mamy wiele rodzajów plików, warto je wymienić, zanim przystąpimy do dzielenia dysku na partycje. Każdy typ plików powinien być nieco inaczej traktowany. Mieszanie wszystkich typów na jednej partycji to zdecydowanie nie najlepszy pomysł.

elementy struktury systemu plików
dla użytkownika są one niewidoczne, ale mają wpływ na wydajność
plik wymiany
domyślnie na partycji systemowej, rozważania nad tą kwestią znajdują się poniżej
pliki systemowe
niewielka partycja np. dla XP/2000/2003 wystarczy 3-5 GB
pliki programów
nie instaluj wielu programów na partycji systemowej, większość aplikacji można z powodzeniem umiejscowić w np. D:\ Program Files, niech partycja systemowa będzie „domkiem” dla systemu i sterowników, a także programów do optymalizacji i testów sprzętu, reszta może znaleźć sobie inne mieszkanko
pliki stałe: filmy, zdjęcia, muzyka, pliki instalacyjne, obrazy (płyt, partycji, systemu…)
koniecznie na oddzielnej partycja, zmniejszy to fragmentację i uchroni te pliki przed skasowaniem na skutek formatu partycji systemowej
pliki ruchome: m.in. gry i konwertowane plik video
najlepiej wyznaczyć dla nich oddzielną partycję
pliki ściągane z Internetu (te po kilkanaście MB, mniejsza o te po 2 MB)
zasadniczo na partycji z plikami stałymi, można też spróbować ściągać je na partycje programami lub plikami ruchomymi, chodzi o to, aby nie „walały się na partycji systemowej”

 

Podział dysku na partycje

Wariant 1* – jeden dysk lub dyski spięte w RAID typu: 0, 0+1, 1+0, 3 [+ sprzętowa macierz], 5
[+ sprzętowa macierz], 6

 

C: Windows 3 GB + rozmiar pliku wymiany z reguły wystarczają, ale jeżeli uznasz, że zabraknie Ci miejsca powiększ partycję systemową
D: Programy warto tu przenieść wszystkie foldery tymczasowe
E: pliki ruchome
F: pliki stałe warto tu przenieść Moje Dokumenty**

* Niestety powyższy podział nie sprawdzi się w przypadku dysków mniejszych niż 10 GB, gdzie jest za mało przestrzeni na aż tyle partycji. W takim wypadku trzeba połączyć C: i D: oraz E: i F: i pracować na dwóch partycjach.

Wariant 2* – dwa dyski lub więcej, nie spięte w RAID typu: 0, 0+1, 1+0, 3 [+ sprzętowa macierz], 5 [+ sprzętowa macierz], 6

Dysk I
C: Windows Jeżeli dysk jest zdecydowanie wydajniejszy od dysku II umieszczamy tu plik wymiany
D: Programy warto tu przenieść wszystkie foldery tymczasowe
E: pliki ruchome warto tu przenieść katalog Moje Dokumenty
Dysk II
F: plik wymiany Tylko jeżeli drugi dysk dysponuje zbliżoną wydajnością do piewszego. Jeżeli jest dużo wolniejszy, takie przeniesienie pliku wymiany tu może nie przynieść zamierzonego efektu.
H: pliki stałe warto tu przenieść Moje Dokumenty**

* Aby nie marnować wolnej przestrzeni na dysku I można również na nim umieścić partycję spełniającą rolę magazynu na pliki stałe.

W ten sposób partycja systemowa nie zostanie zaśmiecona przez programy, pliki tymczasowe i internetowe, setki dokumentów. Szybki odczyt z partycji systemowej, to szybszy system. Szybszy system, to lepsze osiągi.

Specjalnie nie podawałem wielkości poszczególnych partycji. I nigdy tego nie zrobię. Wielkość poszczególnych partycji każdy sam najlepiej dopasuje do swoich potrzeb.

**Aby przenieść Moje Dokumenty na inną partycję kliknij Start – Moje Dokumenty – Właściwości – Przenieś – otworzy się prosty kreator, w którym wystarczy utworzyć nowy katalog np. Moje Dokumenty i kliknąć OK. Potwierdź chęć przeniesienia zawartości folderu w nowe miejsce i gotowe.

Dlaczego partycja systemowa ma być mała?

Rozmiar partycji systemowej wbrew pozorom ma wpływ na wydajność. Rozważmy przykład na systemie NTFS. Zawiera on szereg „plików”/sektorów tworzących jego wewnętrzną strukturę. W przeciwieństwie do FAT16/32, który ma porozrzucane tablice alokacyjne NTFS stara się zachować te informacje w zwartych sektorach. Jeżeli partycja jest duża i zawiera setki plików, które można z powodzeniem umieścić na kolejnej partycji, wówczas wiele danych jest ładowanych w te sektory, które puchną i ulegają z czasem fragmentacji, a to bardzo niedobrze.

Po drugie, mniejsza partycja oznacza mniejsze odległości pomiędzy poszczególnymi elementami systemu NTFS. Jest to istotne, ponieważ system nieustannie manipuluje sektorami MTF, Metadata i plikiem wymiany, nie wspominając już o plikach rejestru, o których mowa będzie przy innej okazji.

Po trzecie większa partycja z dużą ilością plików łatwiej podlega fragmentacji danych.

Również system plików FAT32 zyska nieco na witalności dzięki mniejszej partycji systemowej. Rozrzucona tablica alokacji sprawia, że wydajność spada wraz ze wzrostem wielkości partycji.

Gdzie umieścić plik wymiany?

Najwięcej kontrowersji wywołuje kwestia ustalenia optymalnej lokalizacji pliku wymiany, spotykałem się już z wieloma opiniami i muszę przyznać, że niektóre są ciekawe inne… beznadziejne:

  • Plik wymiany na partycji systemowej – ustawienie standardowe i najprostsze, jeżeli plik wymiany nie będzie pofragmentowany, to partycja systemowa doskonale sprawdzi się jako jego lokalizacja. Jest to znakomita lokalizacja dla systemu NTFS. Oprócz pagefile.sys w tym systemie znajdują się jeszcze inne specyficzne rodzaje „plików”: MFT, Metadata., MFT Zone, Directories, Boot . Ich odpowiednie rozmieszczenie [czytaj… zdefragmentowane pliki położone blisko siebie] ma bardzo duży wpływ na wydajność.
  • Plik wymiany na partycji C:, system na D: – ciekawe rozwiązanie. Pozwala zapobiec fragmentacji pliku wymiany. Niestety nie ma róży bez kolców. Microsoft zarzeka się, że plik wymiany nie powinien leżeć na początku dysku, ponieważ wydłuża to czas przeskakiwania głowicy pomiędzy innymi newralgicznymi elementami systemu plików NTFS i zaleca umiejscowienie go w centrum partycji systemowej. Tym razem MS ma rację! Poza tym, jeżeli odpowiednio ustawisz parametry swap-a i użyjesz Pagedefrag, nigdy nie będziesz musiał przejmować się jego fragmentacją.
  • Plik wymiany na D:, system na C: – rozwiązanie interesujące, zapobiega fragmentacji swapa, ale jak już wspomniałem nie stanowi ona już dziś żadnego problemu. To rozwiązanie ma tę zaletę, że odsuwa swapa od krawędzi dysku, ale z drugiej strony zbyt duża partycja systemowa może stworzyć jeszcze większą odległość między sektorami zawierającymi „pliki struktury” systemu NTFS.
  • Plik wymiany podzielony na kilka części na jednym dysku – skrajna głupota, zmusza dysk do przeskakiwania pomiędzy kilkoma częściami SWAPA. Prowadzi do utraty wydajności.
  • Plik wymiany podzielony na kilka części na różnych dyskach – rozwiązanie ciekawe. Podsystem pamięci świetnie sobie radzi z zarządzaniem nawet 16 plikami wymiany. Jeżeli oba dyski mają podobną wydajność to nieco zyskamy dzięki temu, że ten dysk który jest aktualnie mniej obciążony będzie szybciej operował na swoim pliku wymiany. Zdarzają się również sytuacje, w których system jednocześnie będzie pracował na dwóch plikach wymiany. Są to bardzo pożądane momenty. Wówczas znacznie wzrasta wydajność wykorzystania swap-a. Właśnie z powodu takich momentów drugi dysk może być odrobinę wolniejsze.
    Ważne jest również, aby zminimalizować liczbę przeskoków głowicy na drugim dysku. Można to osiągnąć w bardzo prosty sposób – umieszczamy na nim plik, których nie używamy zbyt często i rzadko je modyfikujemy. Innymi słowy dysk systemowy niech zawiera: system, programy, gry, a drugi pełni funkcję magazynu na multimedia, instalatory i inne pliki do których system raczej rzadko się odwołuje.
    Dodatkowo przyśpieszy to operację na pliku wymiany znajdującym się na drugim dysku. W ten sposób owa różnica jaka początkowo istniała między dyskami staje się całkowicie nieważna [pierwszy dysk obciążony systemem musi obsłużyć i system i aplikacje, drugi początkowo wolniejszy nie ma tego balastu].
  • Plik wymiany na innym dysku niż systemowy – pomysł świetny, ale pod kilkoma warunkami. Dysk zawierający plik wymiany musi być tak szybki, jak dysk systemowy. Jego wydajność musi pokryć z nawiązką straty jakie wynikają z używania jednego, a nie dwóch plików wymiany.
    Dysk systemowy, musi wziąć na siebie ciężar obsługi systemu i aplikacji, a w tym czasie drugi ma zajmować się plikiem wymiany i w międzyczasie doczytywać inne dane np. odtwarzać film, co nie stanowi dla niego większego obciążenia.
    Zapewne zastanawiasz czy lepiej podzielić plik wymiany, czy przenieść go na drugi dysk. Osobiście zaproponuję prosty podział. Jeżeli Twój drugi dysk
    nie jest zdecydowanie szybszy od pierwszego, powiedzmy o 25 %, to podziel plik wymiany. Jeżeli jest szybszy, niech on weźmie na siebie obsługę swapa. Odciążony od obsługi systemu nadrobi straty wynikające z użycia jednego pliku.
  • Bez pliku wymiany – bardzo nierozsądne!
  • Najlepsze rozwiązanie dla dwóch dysków, czyli RAID – tryby 0, 0+1, 1+0, 3 [+sprzętowy kontroler], 5 [+sprzętowy kontroler] zapewniają przyspieszenie operacji odczytu i zapisy danych na dyskach. Najwydajniejszy jest RAID 0, który niemal podwaja wydajność pojedynczego dysku i to na stałe! W ten sposób zyskujemy na wydajności nie tylko pliku wymiany, ale wszystkich dysków spiętych w macierz. Niestety technologia RAID ma swoje ograniczenia i z reguły można w ten sposób łączyć tylko identyczne dyski.

mkk270

Spis treści: Podział dysku na partycje

Słowa kluczowe: podział na partycje, podział na partycje windows 8, windows 8 podział na partycje, podział dysku xp, jedna czy wiele partycji, podzial dysku na partycje wielkosc, budowa partycji wymiany Windows 7, skąd się wzięło aż 10 volumenów na dysku, podział dysku na partycje win xp, podział dysku na partycje wielkość

[Głosów:11    Średnia:5.4/5]

Marcin Kluczek