Polecane
 

Portal komputerowy » Inne » Smartfony i tablety » Test Huawei Honor 5X. Niemal jak Honor 7, tyle że w niższej cenie.

Test Huawei Honor 5X. Niemal jak Honor 7, tyle że w niższej cenie.

 

 
Opinia
 

Kategoria:
 
Producent:
 
Cena:
 
Rating
 
 
 
 
 
4/5


User Rating
46 total ratings

 

Zalety



+ wygląd i wykonanie jak w klasie premium
+ bardzo dobrej jakości ekran IPS 5.5'
+ funkcjonalna nakładka EMUI 3.1
+ sprawnie działający czytnik linii papilarnych
+ DualSIM (niestety hybrydowy)
+ wygodny przycisk „wiszący” na ekranie
+ wydajność przy codziennych zastosowaniach
+ planowana aktualizacja do Androida 6 Marshmallow

Wady



- wystające oko aparatu
- przyciski ekranowe
- brak wsparcia dla trybu OTG
- niedemontowalna bateria
- hybrydowy slot SIM/microSD
- tylko tryb stand-by kart SIM
- cena jak narazie nieco zawyżona
- łatwo rysująca się folia ochronna na ekranie
- głośnik przeznaczony do multimediów znajduje się na dolnej krawędzi


Kilka słów o teście

Honor 5X to następca bardzo udanego, wysoko ocenianengo w recenzjach i testach oraz popularnego wśród nabywców modelu 4X. Nowy model to też nowe rozwiązania. Całość jest metalowa i wizualnie bardzo podobna do flagowego Honora 7, co jest niewątpliwie zaletą. Smartfon oprócz tego na papierze oferuje szereg ciekawych opcji, ale czy tak jest w praktyce? Sprawdźmy to jak urządzenie kosztujące na wolnym rynku około 1200 złotych wypadło w naszych testach. Zapraszamy.

0
Opublikowano 10 marca 2016 Spis treści:

 
Recenzja
 
 

Honor 5X – podsumowanie testu

Sumarycznie Honor 5X to udany spadkobierca modelu Honor 4X. Telefon odznacza się przede wszystkim bardzo dobrym wykonaniem. Metalowa obudowa może nawet błędnie sugerować wielu osobom, że model ten usytuowany jest wyżej w hierarchii producenta, aniżeli jest to w rzeczywistości. Szkoda tylko, że jest ona dość podatna na zbieranie rys. Wizualnie bardzo blisko mu do większego modelu Honor 7. Testowane urządzenie przejęło po mocniejszym bracie kilka ciekawych rozwiązań, wśród których najciekawszym jest wbudowany czytnik linii papilarnych. Działa on według nas nawet sprawniej niż w przytoczonym wyżej modelu droższym. Odpowiednio wydajna specyfikacja techniczna zapewnia wystarczający komfort pracy na urządzeniu. Możliwości fotograficzne są na dobrym poziomie ale nic więcej. Po prostu w stosunku do poprzednika wykonano w tym aspekcie zbyt mały progres co nas nie zadowala. Więcej niż przeciętnie długi czas pracy na baterii zadowoli sporą rzeszę osób, a jak wiemy, przecież ostatnimi czasy w wyścigu producentów ten typ smartfonów jest lekko zaniedbany właśnie. Oczywiście dla osób które jeszcze bardziej chcą poprawić jej osiągi, nie zabrakło również funkcji oszczędzania energii. Bardzo intuicyjna w obsłudze jest również nakładka EMUI 3.1, która pozwala na bardzo szeregi wachlarz personalizacji.

Honor 5X to bardzo dobrze wykonany i wystarczająco wydajny smartfon. Warto go rozważyć pośród szeregu innych propozycji, gdy tylko jego cena zakupu spadnie.

Telefon jak każdy posiada kilka wad (oprócz tych wyżej opisanych), takich jak:

  • przyciski ekranowe (tak, dla nas to wada) mimo sporego wolnego miejsca pod ekranem
  • brak wsparcia dla trybu OTG
  • niedemontowalna bateria (nie każdy może się z tym zgodzić jednak)
  • hybrydowy slot SIM/microSD (albo dwie karty SIM albo 1+1)
  • łatwo rysująca się folia ochronna ekranu (choć nie wiemy jak jest z trwałością samego ekranu)
  • tryb stand-by kart SIM (dziwne bo Honor w materiałach prasowych wspomina tu o trybie w pełni aktywnym)
  • głośnik przeznaczony do multimediów znajduje się na dolnej krawędzi (subiektywnie jak dla nas łatwo go „zatkać”)

Jak widać, wad jest sporo, ale nie są one wyjątkowo rażące – oczywiście nie ma urządzeń bez wad. Lecz to nie wszystko. Telefon na tę chwile jest za wysoko wyceniony (w granicach 1200 PLN), dlatego jego atrakcyjność w tym aspekcie nie wygląda aż tak dobrze jak było to w przypadku Honora 4X (ten startował z pułapu 800-850 złotych). Jeśli cena tego modelu spadnie o 200, 300 zł, wówczas Honor 5X będzie poważnym kandydatem do stania się hitem sprzedażowym i równoprawnym konkurentem dla masy bardzo ciekawych propozycji z Europy, Chin czy z USA (np. Asus Zenfone 2 ZE551ML, Elephone P8000, Meizu M2 Note, OnePlus One, Lenovo Moto X Play). Podsumowując. Czy jest więc to urządzenie którym warto się zainteresować? To już kwestia do namysłu dla każdego z Was osobno. Dla nas jednak w ogólnym rozrachunku to urządzenie nader udane!

honor-5x-gold

Testowanemu smartfonowi zdecydowaliśmy się wystawić ocenę 4/5, oraz wyróżnienie w kategorii jakość. To dobry produkt i Tweaks.pl rozważa Wam jego zakup.

jakość

Sprzęt do testów wypożyczyła firma:

logo

Serdecznie dziękujemy!

Spis treści: Test Huawei Honor 5X. Niemal jak Honor 7, tyle że w niższej cenie.

Robert Żabiński
 
Redaktor i tester sprzętu komputerowego oraz mobilnego. Wcześniej sporo widziany w ekipach: PCCentre.pl, PCFoster.pl, a przede wszystkim w PCArena.pl.


0 komentarzy



Dodaj komentarz jako pierwszy!


Dodaj komentarz


(required)