0
Opublikowano 18 marca 2012 w Portal komputerowy » Sprzęt komputerowy » Old school » Recenzja Intel Celeron D
 
 

Recenzja Intel Celeron D



Wybór procesora z oferty dzisiejszego rynku to nie lada problem. Artykuł archiwalny 2006 rok. Mamy obecnie ogromny wybór pod tym względem. Żeby było mało większość występuje na kilku rodzajach podstawek, co daje nam bardzo szeroką ofertę w sklepach komputerowych i pole do popisu dla naszych umiejętności skomponowania idealnego zestawu dla naszych zastosowań. Aby pomóc Wam w wyborze, drodzy Czytelny postanowiliśmy przetestować procesor Intel Celeron D 335, który jest następcą Celerona opartego o rdzeń NorthWood. Celeron D ma być konkurentem dla Sempronów i opuszczających już nasz rynek Athlonów XP. Intel musiał wykonać taki ruch ponieważ Celeron był procesorem słabym, nawet bardzo słabym na tle konkurencji. Co pozbawiało Intela znacznych zysków ze sprzedaży budżetowych procesorów, ponieważ Athlony XP i Durony były właśnie w cenie Celerona a znacząco wyprzedały go wydajnościowo. Gdy ukazał się Celeron D świat technologii komputerowej przyjął go dość chłodno, bo to kolejny Celeron… Jednak pierwsze testy wykazały że nie jest taki zły i już specjaliści wypowiadają się o nim z większym respektem, aniżeli o jego starszym bracie.
Postanowiliśmy przetestować ten procesor w wersji 335, czyli taktowany 2800MHz. Do testów otrzymaliśmy go od firmy Sirius, której chciał bym bardzo podziękować za tak szybkie dostarczenie go do nas. Paczka w której przyszedł procesor była fenomenalnie zapakowana, co też jest domeną Sirius-a, że dbają o swoich klientów i o ich świeżo zakupiony towar.

Celeron D

Celeron D

Celeron D

Celeron D

Celeron D

Celeron D

Pierwsze spojrzenie

Procesory Intela dostarczane są w kartonowych pudełkach o wymiarach i stylu nie zmiennym od paru ładnych lat. Jedyne to co się zmieniało to kolor i logo procesora zależne od rdzenia naszego układu. Tym razem Intel zrobił krok w przód i zaprojektował pudełko z przodu nie odbiegające od reszty, ale tył opakowania przeszedł sporą rewolucję. Są w nim wycięte 2 otwory, przez jeden z nich widzimy procesor a drugi ukazuje nam coolerek wewnątrz pudełka. O ile sam wentylator nie jest za bardzo ciekawy, to zademonstrowanie procesora jest dość interesującym posunięciem, ponieważ możemy od razu odczytać serię oraz dokładne dane dotyczące samego układu. Jest to sprawa szczególnie istotna dla overclockerów, którzy kupują procesory z konkretnych serii produkcji, a nawet z konkretnych tygodni w jakich zostały one wyprodukowane. Aby otworzyć pudełko należy je zniszczyć co jest według mnie plusem, ponieważ mamy pewność że nikt przed nami z naszym procesorem nie majstrował.

Po otwarciu opakowania ze środka wypadła instrukcja obsługi oraz gwarancja. Sam procesor z wiatraczkiem był zamknięty w plastikowym opakowaniu. Niestety do jego otwarcia potrzeba sporo siły lub jakichś ostrych narzędzi. To też w moim uznaniu jest minusem bo po mocnym szarpnięciu pudełko pęka w przygotowanych do tego miejscach i procesor wypada z niego wraz z coolerkiem, było to lepiej rozwiązane w poprzednich wersjach pudełek gdzie nie była wymagana taka siła do otwarcia opakowania. No właśnie, coolerek przeszedł znaczną modyfikację, zmieniło się w nim praktycznie wszystko. Pierwsze co się rzuca w oczy to kształ i liczba żeberek. Teraz jest ich znacznie więcej aniżeli w poprzednich jego odmianach. Same żeberka są lekko zakręcone co w połączeniu z wiatrakiem powoduje lepszy ruch powietrza wewnątrz coolera. Spód radiatora przeszedł według mnie najistotniejsza przemianę. Teraz miedziany rdzeń zakrywa cały „hełm” procesora, a nie jak to było przy Pentium 4 Prescott na s478 tylko jego część, co poprawia w dużym stopniu temperatury w jakich musi pracować procesor.

Sam układ niczym szczególnym się nie wyróżnia z pośród innych układów opartych o podstawkę s478. Natomiast jego parametry techniczne znacząco już odbiegają od jego starszego brata – Celerona. Nasz układ był taktowany 2800MHz oraz pracował na szynie 133MHz(533QPB). Dokładne różnice pomiędzy starym celeronem, jego wersją D oraz Pentium 4 ukazuje tabelka poniżej.

Celeron D

Celeron D

Celeron D

Celeron D

Celeron D

Parametry Celeron D Celeron Pentium 4E
Rdzeń Prescott NorthWood Prescott
Magistrala 133(QPB533) 100(QPB400) 200(QPB800)
Hyper Threading Nie Nie Tak
Cache L2 256KB 128KB 1MB(1024KB)
Instrukcje MMX, SSE, SSE2, SSE3 MMX, SSE, SSE2 MMX, SSE, SSE2, SSE3
Technologia wykonania 0.09um 0.13um 0.09um

Jak widać Nowy Celeron ma 2x więcej pamięci cache niż jego starszy brat, choć to nie jest jakimś specialnym wyczynem bo Celerony na socket 370 też miały 256KB cache, a panowały parę lat temu. To samo tyczy się szyny magistrali, bo 133 w stosunku do 100 to dość znaczny wzrost jeżeli patrzeć na to że Celeron to budżetowa konstrukcja. Nowe instrukcje SSE3 sprawiają że nowy układ Intela może patrzeć w przyszłość ze swoim oprogramowaniem.

Konfiguracja testowa:

  • Płyta główna: Abit IC7-G
  • GeIL 2x256MB PC 400
  • Western Digital Caviar 1200JB
  • Radeon Xpert Vision 9800pro
  • Windows XP SP2
  • Pentagram 80-CU

Testy:

Porównywać będziemy Celerona D 335 z Pentium 4 2,8E. Oba układy oparte są o rdzeń Prescott i oba pracować będą na tej samej konfiguracji i w tych samych warunkach termicznych. Do chłodzenia obu układów zastosowany zostanie Pentagram 80-CU oraz pasta termoprzewodząca Arcitc Silver 5. Wykresy i porównania będą odnosiły się do Pentium 4 z włączona i wyłączoną technologią HT w celu oddania jak najbardziej szczegółowych różnic pomiędzy oboma układami.

Celeron D

Zacznijmy od warunków pracy.
Po zainstalowaniu procesora z którym nie było żadnych problemów bios poinformował nas o zmianie procesora. Od razu sprawdziłem w biosie jak wygląda rozpoznanie układu przez płytę główna. Wszystko było oczywiście ok. Podczas uruchamiania się systemu można było zaobserwować różnicę w prędkości jego załadowania się w stosunku do Pentium 4. Mile zaskoczył mnie odczyt temperatury dokonany programem AbitEQ w najnowszej wersji.

Load Idle
Celeron D 60*C 46*C
Pentium 4 72*C 51*C

Jak widać różnice pomiędzy układami są dość znaczne. Oczywiście im niższa temperatura tym lepiej dla naszego procesora. W tym wypadku widać że Celeron D jest faktycznie stworzony do zastosowań domowych dla zwykłego Kowalskiego. Ponieważ nic poważnego się nie stanie przy takiej temperaturze, a i hałas generowany przez wentylator nie jest zbyt duży.

3DMark

Przejdźmy do testów obrazujących wydajność naszego procesora w zastosowaniach najczęściej stosowanych w naszych domach. Mam na myśli najbardziej znane testy – 3DMark. Jest to test który ukazuje w zależności od wersji wydajność w grach. Najnowsze „marki” – 2003 i 2005 bardziej polegają na karcie graficznej aniżeli na procesorze, ale maja one wynik uzyskany przez sam procesor. 3DMark 2001se jest testem już dość starym ale jednym z najbardziej cenionych, ponieważ duży wpływ na wynik ma wydajność samego procesora.

W tym przypadku wyniki testów są porównywane z Pentium4 z HT i bez aktywnej tej technologii. Ma to na celu ukazanie w jakim stopniu same różnice w wykonaniu obu procesorów przekładają się na wydajność. Warto nadmienić że technologia Hyper Threading (HT) to symulowanie 2 procesorów logicznych przez jeden układ fizyczny. Przekłada to się w znacznym stopniu na wydajność procesora z aktywna tą technologią.

Celeron D

Celeron D

Celeron D

Jak widać na wykresie różnica w 3DMarku 2001se dość znaczna. 2000 punktów to dość dużo patrząc na to ze oba procesory maja taki sam zegar. Można też wywnioskować, że 3DMark 2001se nie wykorzystuje technologii Hyper Threading, bo różnica to zaledwie 100 punktów. Tak jak pisałem wyżej na wynik tego benchmarka duży wpływ ma procesor, co się przekłada na rezultaty uzyskane przez nas.
3DMark 2003 nie ukazuje specjalnych różnic w wydajności procesora w teście głównym , bo 200 punktów to stosunkowo nie dużo. Natomiast znaczną różnice widać w CPU score, gdzie Pentium 4 z technologią HT i bez niej uzyskują wynik wyższy o ponad 100 punktów, a to przy 617 punktach zdobytych przez Celerona jest dużą różnica.
Podobna sytuacja ma miejsce w 3DMark-u2005 gdzie wynik ogólny jest praktycznie identyczny, a wynik uzyskany przez procesor jest wyższy o ok 15% . Niby nie dużo ale zawsze to 15% patrząc na to że oba układy pracują z takim samym zegarem.

PCMark 2004
PCMark 2004 jest benchmarkiem wyprodukowanym przez tą samą firmę co 3DMark-i – Futuremark. Ten test polega na sprawdzeniu wydajności naszego komputera w zadaniach nie związanych z grami, tylko z obliczeniami bardziej profesjonalnymi i czysto użytkowymi. W tym teście testowane są praktycznie wszystkie obliczenia do jakich procesor jest wykorzystywany w domach i firmach.

Celeron D

PCMark 2004 ukazuje nam różnice jaka dzieli Pentium 4 HT i Celerona D, jest ona dość znaczna. Warto jednak zauważyć ze wynik uzyskany przez Celerona D oraz Pentium 4 bez HT jest niemalże identyczna. Oznacza to że ten benchmark wykorzystuje technologię HT i radzi sobie z nią całkiem nieźle.

SiSoftware Sandra 2005

Sandra 2005 to jeden z najlepszych benchmarków badających komputer pod względem ogólnej wydajności obliczeniowej. Możemy za jego pomocą sprawdzić wydajność w obliczeniach stało i zmienno przecinkowych naszego procesora oraz praktycznie każdy element naszego blaszaka który da się tylko przetestować 🙂 My wykorzystamy dwa testy, będzie to Aritmetic Benchmark i Multi-Media Benchmark.

Celeron D

Celeron D

Multi-Media Benchmark uświadamia nam, jaka moc drzemie w Pentium 4. O ile wyniki w Integer są w miarę porównywalne to już Floating miażdży Celerony sromotnie. Warto też zauważyć że wydajność Pentium 4 bez HT jest niemalże identyczna z wydajnością Celerony D. Tak samo jak w przypadku PCMark-a główną rolę odgrywa tutaj Hyper Threading, który w znacznym stopniu polepsza rezultaty uzyskiwane przez ten układ.
Aritmetic Benchmark nie jest już tak bardzo zróżnicowany co poprzedni test, ale nie zmienia to faktu że znowu lepszy okazuje się Pentium4 HT. Tak samo jak w poprzednim wypadku Celerony D jest zbliżony wydajnością do Pentium 4 bez HT.
Widać że technologia Hyper Threading daje dużo w przypadku tych testów. Jest to w zasadzie jedyna przewaga Pentium nad Celeronem w tym teście. Czyli potwierdza się teza że Celeron D dostał dużego „kopa” w stosunku do swojego poprzedniego brata, który wypadał wręcz beznadziejnie w stosunku do Pentium 4

SuperPI

SuperPI nie jest może bardzo zaawansowanym benchmarkiem, bo jego zadanie polega na liczeniu liczby PI z przybliżeniem zadanych przez użytkownika i wyświetlenie czasu w jakim obliczenia się odbyły. My przeprowadziliśmy 3 testy. Obliczenia 1,8 i 16 milionów liczb po przecinku maja uświadomić nam jaka jest różnica w wydajności przy zadaniach trwających dłużej niż kilka sekund.

Celeron D

O ile już przy obliczaniu 1M miejsc po przecinku różnica wynosiła 11 sekund co jest wynikiem słabym. Przybliżenie do 8M po przecinku oraz 16M ukazywało moc jaka drzemie w Pentium 4. 16M miejsc po przecinku Pentium wykonał o ponad 7minut szybciej aniżeli Celeron D, co dowodzi że Celeron D za bardzo nie nadaje się do długo trwałych obliczeń i zadań w których wymagana jest wielka moc procesora.

XMPEG

Ostatnim testem który przeprowadziliśmy jest kompresja filmu z DVD do DviX. Jak to bywa najczęściej na różnego rodzaju testach w innych serisach, kompresuje się trwające pare dziesiąt lub kilka minut materiały filmowe. My natomiast kompresowaliśmy cały film trwający prawie 2 godziny. Ma to ukazać w jakim tak naprawde czasie przebiegnie kompresja całego materialu filmowego. Do kompresji użyliśmy programu XMPEG oraz filmu dołączonego do Gazety Wyborczej „Elizabeth” (Universal). XMPEG ma według producenta obsługę technologii HT, co jest dość żadko spotykaną cechą programow tego typu. Jest to dla mnie dość dziwne ponieważ po to został stworzony HT aby skrócić czas wykonywania różnych obliczeń obciążających procesor w znacznym stopniu.

Celeron D

12 minut na korzyść Pentium 4 to dość dobry wynik, ale należy zauważyć że XMPEG nie wykorzystuje w pełni HT. Można się o tym dowiedzieć „oglądając” wykres wukożystania procesora w menadżerze zadań Windows’a XP. Procesor z HT chodzil na ok. 70% swoich możliwości. Co by było jak by pracował na 100%? Niestety nie ma takiego programu obecnie na rynku, ale na pewno czas kompresji był by krótszy. W tym przypadku tak jak i poprzednio potwierdziła się reguła że Celerony D jest praktycznie równy Pentium 4 bez HT.

Overclocking

Procesor jak każdy inny daje się podkręcic. Ten model nie był selekcjonowany pod właściwości overclockerskie, ale stabilne 3400MHz udało się bez problemu osiągnąć. Udało się więcej, ale niestety nie wytrzymywał już temperatur i odmawiał posłuszeństwa. Kręci się po to aby otrzymać z tego jakieś wymierne korzyści. W tym przypadku można porównywać Celerona D 335 2800@3400 z Pentium 4 HT 2800MHz. Brakuje mu jeszcze sporo ale jakąś wydajność się zyskuje. To też jeszcze lepiej świadczy o tym procesorze, bo za dużo mniejsze pieniądze ma się sprzęt jak z wyższej półki. Podkręcić też da się Pentium 4, ale wtedy nie było by go z jakimkolwiek Celeronem porównywać 🙂

Podsumowanie

Celeron D miał być konkurentem dla Spemprona AMD, czy tak się stało? Dokładnie tego stwierdzić nie mogę ponieważ nie miałem przyjemności testować tego procesora, ale z tego co widziałem na innych serwisach, tak jest. Celeron D stał się też konkurentem dla Pentium 4 bez HT. Cena tego układu jest porównywalna z Smepronami i myślę że Intel nawiąże wyrównaną walkę ze swoim konkurentem. Czy opłaca się kupić taki procesor? To zależy od tego do czego będziemy go wykorzystywali. Do zastosowań domowych takich jak gry, edytory tekstu oraz korzystanie z Internetu jest jak najbardziej udanym wyborem. Sprawa przedstawia się inaczej, jeżeli chodzi o zastosowania profesjonalne, gdzie liczy się olbrzymia moc obliczeniowa i technologia HT. Do takich zastosowań Celeron D za bardzo się nie nadaje, bo dość znacząco przegrywa on z Pentium 4 HT. Należy sobie także zadać pytanie co to są profesjonalne zastosowania? Są to obliczenia które trwają dość długo i wymagane jest ich jak najszybsze zakończenie. Mam na myśli obróbkę wideo oraz różnego rodzaju obliczenia arytmetyczne. Ze względu na brak technologii HT Celeron D też za bardzo nie nadaje się na serwer. Tak wiec, Celeron D jest świetnym rozwiązaniem dla znacznej większości społeczeństwa która nie używa komputera do profesjonalnych obliczeń, a jeżeli to tylko sporadycznie. Mogę więc z czystym sumieniem polecić Celerona D 335 wszystkim którzy szukają wydajnego procesora do domu.

Spis treści: Recenzja Intel Celeron D

Słowa kluczowe: celeron d

[Głosów:1    Średnia:3/5]

makensis
 
Od 2006 roku Redaktor Naczelny oraz Administrator Tweaks.pl Autor dwóch książek o systemach operacyjnych, szeregu publikacji i porad odnośnie użytkowania komputera. Absolwent Wydziału Elektroniki. Z zamiłowania informatyk, pozycjoner i podróżnik.